Główczyce

Glowitz znaczy Główczyce cz. 2

witraz2Kontynuujemy naszą podróż po przedwojennych Główczycach. Kończąc opowieść przedstawiamy historię hoteli, szkół w Główczycach oraz wojenne losy miejscowości. Mamy przyjemność zaprezentować drugą część tekstu o Główczycach pochodzące z opracowania Der Landkreis Stolp in Pommern, którego autorem jest Karl-Heinz Pagel. Tłumaczenia całości dokonał Paweł Żmuda.

W Główczycach działały również Hotel Pomorski Zajazd (Hotel Pommerscher Hof) prowadzony przez Metę Züger, oraz Hotel Północnoniemiecki Zajazd(Hotel Norddeutscher Hof) którego właścicielem był Heinz Musch. Posiadały one zarówno salę klubową jak i salę taneczną. Karczmę prowadził Wilhelm Ness, zaopatrzoną w piwa z słupskiego Starego Browaru (Bierverlag der Stolper Sternbrauerei) o którego dostawy dbał Emil Rittner.

Czytaj więcej...

Glowitz znaczy Główczyce

witrazHistoria miejscowości Główczyce jest stosunkowo słabo udokumentowana. Ze źródeł niemieckich znamy zaledwie najważniejsze daty i szczątkowy opis wydarzeń które miały miejsce w miejscowości. Tym ciekawszym wydaje się każdy materiał traktujący o historii tych terenów i osób z nim związanych. Poniżej przedstawiamy obszerne fragmenty tekstu o Główczycach pochodzące z opracowania Der Landkreis Stolp in Pommern, którego autorem jest Karl-Heinz Pagel. Tłumaczenia całości dokonał Paweł Żmuda.

Na płaskowyżu, na południe od jeziora Łebsko, w północno-wschodniej części powiatu znajduje się Gmina Główczyce, która była kiedyś uważana za serce Kaszub, nazywana nawet „Kaszubskim Jeruzalem”. Jej teren rozciąga się w dolinie główczyckiego strumyka, pokrytego łąkami aż do jego ujścia na północy. W północno-zachodniej części znajdowały się ziemie kościoła, nazywane „polem Pastora” , które były dzierżawione przez chłopów. Na południe od młyńskich pól (Mühlenfeld) znajdował się majątek ziemski, którego ziemie były odprzedawane na przełomie XIX i XX wieku chłopom. Wszystkie ziemie i lasy na południe od linii kolejowej należały do majątku ziemskiego, a ziemie na wschód od wsi znane były jako pola chłopskie, które otrzymali oni po wyzwoleniu spod pańszczyzny. Główczyce leżały w dobrym punkcie komunikacyjnym: szosa ze Słupska przez Siemianice (Schmaatz) prowadziła przez miejscowość i wiodła dalej do Cecenowa (Zezenow) i Lęborka (Lauenburg). Inna szosa prowadziła do wiosek na południe, w kierunku Lęborka.

Czytaj więcej...

O główczyckim kościele

Kosciol GlowczycePoczątki chrześcijaństwa w tej okolicy sięgają XI wieku. Jak świadczą źródła, ziemie te zamieszkiwał lud niepokorny, ale zarazem przywiązany do tradycji i języka kaszubskiego. Zapewne dlatego język ten przetrwał w wygłaszanych publicznie kazaniach aż do 1886 roku. Mimo otaczającego zalewu germanizacji mowa kaszubska w tej części Pomorza utrzymała się najdłużej właśnie w główczyckiej parafii.

O najwcześniejszej historii Główczyc świadczą zapiski dokonane w 1931 roku przez P. Scharnofske. Stanowiły one część przemówienia z okazji uroczystości rocznicowych dziesięciolecia poświęcenia nowego kościoła w Główczycach, wygłoszonego w 1901 r. przez pastora J. Wegeli:

„Gmina kościelna w Główczycach będzie najprawdopodobniej jedną z najstarszych w okręgu słupskim. Za datę jej powstania przyjmuje się rok 1026, natomiast już w 1062 została wybudowana pierwsza wieża [kościelna]. Jeśli nawet w tym czasie zostały założone również inne wspólnoty, nie oparły się one naporowi pogaństwa i szybko popadły w niepamięć. Jedynie główczycka parafia przez ponad 200 lat była jedyną w okolicy chrześcijańską wyspą na pogańskim morzu. Dopiero po 1200 roku powstała wspólnota kościelna w Gardnie Wielkiej, do której należał cały obszar parafii smołdzińskiej. W księgach z tego okresu odnajdujemy również zapiski o parafii w Cecenowie.”

Czytaj więcej...

Tu, na tych ziemiach, odczuwa się historię

emilia-zimnickaNiedawno ukazał się trzeci już tomik poezji Emilii Zimnickiej, która od lat mieszka i tworzy w Izbicy. Uczniowie z Gimnazjum w Główczycach przeprowadzili z autorką wywiad, w którym pytają o jej wspomnienia z przeszłości i kulisy wydania publikacji.

- Tym razem tomik wydano nakładem Starostwa Powiatowego w Pajęcznie (rodzinne strony Zimnickiej), a zatem to swoisty powrót do korzeni, co mnie osobiście bardzo cieszy. – mówi Maja Cysewska, nauczycielka z Gimnazjum w Główczycach oraz opiekunka uczniów tworzących pismo Post Scriptum. – W najnowszych utworach pani Emilia wspomina miejscowości swego dzieciństwa, Zamoście, Pajęczno, tamtejsze okolice. Czytając wiersze ze zbioru „Ścieżki życia”, można odnieść wrażenie, że poetka nieustannie tęskni za „krainą lat dziecinnych”. Nuta melancholii, poczucie nieuchronnego upływu czasu i ta znana czytelnikom Zimnickiej lekkość, ulotność, powiew wiatru znad jeziora Łebsko – dodaje.

Czytaj więcej...

Strona 3 z 3

Wirtualne muzeum-m

BIP


MS2018

Rajd "Maczuga Stolema" zaliczany jest do Pucharu Polski w Pieszych Maratonach na Orientację!

logoPMnO

 

Amicus-big

GrajDolek

mak plus2

MATv Glow male

NEWSLETTER

Otrzymuj informacje e-mail o najnowszych wydarzeniach w GOK-u
Free business joomla templates